Aikido Journal Home » Articles » Potencjał Aikido Aiki News Japan

Potencjał Aikido

Autor Stanley Pranin

Published Online

Tłumaczenie Maciej TJ Gostomski

Zalety aikido:

Popularność aikido zarówno w Japonii jak i poza jej granicami jest fenomenem okresu po II Wojnie Światowej. Wcześniejsi uczniowie Założyciela Morihei Ueshiby, tacy jak Koichi Tohei, Kisshomaru Ueshiba, Gozo Shioda, Kenji Tomiki i inni, a za nimi ich uczniowie, byli odpowiedzialni za rozwój tej Sztuki na skalę międzynarodową.

Jakie czynniki sa odpowiedzialne za tak szerokie uwielbienie dla aikido? Wielu ludzi, obserwując tę Sztukę po raz pierwszy wyraża podziw dla piękna i gracji technik aikido. Atakujący jest rzucany pozornie niemalże bez użycia siły, a do tego nie odnosi w starciu żadnego widocznego uszczerbku. Obietnica sztuki samoobrony, która chroni jednostkę podczas starcia z agresorem jest, z filozoficznego i moralnego punktu widzenia, atrakcyjną koncepcją w świecie, gdzie widmo walki jest zawsze obecne. Etyczne podstawy aikido trafiają do głęboko w człowieku zakorzenionego instynktu przetrwania. A jednocześnie Sztuka ta dostarcza unikatowej alternatywy dla brutalnych technik (wywodzących sie z) innych sztuk walki – technik, które wywołują moralny niesmak w wielu (z nas).

Na poziomie fizycznym aikido ma wiele do zaoferowania dla świadomości zdrowotnej. Akumulujące się korzyści generowane rozgrzewką, rozciąganiem, ćwiczeniami rzucania i padania są znaczne. Wielu ćwiczących przeszło dramatyczne zmiany fizyczne dzięki treningowi aikido na drodze do zdrowego stylu życia.

Środowisko socjalne, które rowija się w dojo aikido rownież jest ważną częścią doświadczeń treningowych dla wielu ćwiczących. Aikido praktykowane jest w szerokim zakresie wiekowym, a ćwiczący kontunuują naukę dłużej, niż trenujący sztuki walki skoncentrowane na zawodach, domenie przede wszystkim ludzi młodych. Uważam również, że można śmiało powiedzieć, iż aikido ma wyższy odsetek kobiet niż jakakolwiek inna Sztuka Walki. Wszystko to razem wzięte daje silne poczucie wspólnoty. Dla wielu studentów aikido (ich) dojo to rozszerzenie bądź nawet substytut ich rodziny.

Aikido: sztuka nie-walki

Pośród wszystkich korzyści płynących z treningu aikido, nadal jeszcze nie docenia się wielkiego potencjału tej sztuki jako socjalnej siły dla promowania harmonii pomiedzy ludźmi. Mimo, ze związek ten wydaje się niezbyt oczywisty, myślę, że dzieje się tak w dużej części z powodu separowania tej sztuki od jej wojennych korzeni. To właśnie wojenna atmosfera dojo pozwala ćwiczącym na rozwijanie realnych umiejętności, podnosi poziom treningu i stawia go wyżej niż zwykły zdrowotny system ćwiczeń. Pomijanie bojowej strony aikido częściowo można tłumaczyć historycznymi okolicznościami.

Japońskie społeczeństwo ery powojennej odrzuciło militarną mentalność, która doprowadziła do zaangażowania kraju w II Wojnę Światową. W tak niesprzyjającej atmosferze, kiedy uprawianie sztuk walk było zabronione przez kilka lat, wojenna natura aikido została stłumiona. W konsekwencji to, co zostało ze sztuki przejęte przez setki tysięcy ćwiczących było – poza paroma wyjątkami – czymś zupełnie różnym od oryginalnej koncepcji Założyciela. Techniki aikido zachowały tylko formy zewnętrzne sztuki walki i zapanowała tendencja ćwiczenia pozbawionego wojennej intensywności. Spójrzmy więc na kilka czynników, które sprawiają, że aikido nie sprawdza się jako sztuka walki.

Słabe ataki

Sedno problemu, jak ja to widzę, leży w nieudolnych atakach, które obecnie są powszechnie spotykane w dojo aikido. Studenci rzadko kiedy szkoleni są, jak wykonać prawidłowy atak, czy to polegający na uderzeniu, chwytaniu czy też okazjonalnie technikach kopnięć. Sytuacja bardziej się zaostrza z powodu braku nawet zamiaru solidnego (pelnego poświęcenia) ataku czy też skupienia podczas ich wykonywania. Ta nieobecność niezłomnego zamiaru po stronie atakującego wpływa na stan umysłu jego samego, jak i osoby wykonującej technikę. Obie strony wiedzą – przynajmniej podświadomie – że ryzyko zranienia jest minimalne podczas ćwiczenia w takich okolicznościach. Dlatego skupiony umysł nastawiony na rozwijanie realnych umiejętności samoobrony jest nieobecny w czasie treningu.

Odrzucenie atemi oraz kiai

Przestudiowanie sztuki Założyciela ujawni nacisk, jaki kładł on na atemi (uderzenia dekoncentrujące) oraz kiai (okrzyki bojowe) jako integralne składniki technik. O’Sensei, wykonujący atemi i kiai, nie raz mógł być widziany, nawet na filmach z ostatnich lat swojego życia, kiedy to jego aikido stało sie znacznie mniej fizyczne.

Atemi oraz kiai są (dla aikido) nieodłączne i stanowią ważne narzędzia służące zatrzymaniu czy tez przekierowaniu umysłu agresora oraz skutecznemu pozbawieniu go balansu. Nawet jeśli nie zadaje się fizycznego uderzenia, stan (skupionego) umysłu, który wyprzedza bądź zakłóca atak jest witalnym składnikiem mentalności aikido. Jednakże dziś, w wielu obecnych dojo, użycie atemi lub kiai wzbudza pogardę instruktora jako brutalny środek, dla którego nie ma miejsca w Sztuce Harmonii. To powszechne nieporozumienie wyraża brak zrozumienia wojennej genezy Sztuki oraz teorii i praktyki Założyciela.

Nieumiejętność wytrącania z równowagi

Połączenie słabych ataków, braku atemi oraz kiai w treningu aikido nieuchronnie prowadzi ku ćwiczącym próbującym wykonać technikę bez uprzedniego pozbawienia atakującego równowagi. Niełatwo przejąć kontrolę nad niezaangażowanym uke wiedzącym jaka technika będzie wykonywana. Wprowadza to sztuczny element (niepisanej) umowy pomiędzy ćwiczacymi i skutkuje atmosferą treningową zasadniczo różną od intensywności realnego starcia.

Używanie siły i udawane rzuty

Logiczną konsekwencją wspomnianych wyżej treningowych zaniedbań będzie wykonywanie niechlujnych rzutów i dźwigni. Ponieważ pełna kontrola nad atakującym nie jest osiągana, często konieczne dla tori staje się uciekanie do użycia siły fizycznej w celu wykończenia techniki. To z kolei prowadzi do siłowania i wzrostu ryzyka kontuzji.

Inny przykład to sytuacja, w ktorej żaden z dwojga partnerów nie stara się wystarczająco wykonywać technik i interakcja między nimi to tylko nieco więcej niż choreograficzny układ.

Postęp ćwiczących nauczanych systemem pozbawionym tzw. „bojowej krawędzi”, gdzie nie przestrzega się zasad treningowych będzie zdecydowanie opóźniony. Co gorsza, niektórym z tych, którzy uskuteczniają taki rodzaj ćwiczenia wydaje się, że ich umiejętności zadziałają w realnej sytuacji.

Przedwczesny spadek wydolności fizycznej instruktorów

Podejrzewam, że znaczny odsetek populacji aikido zgodziłby się z powyższymi spostrzeżeniami. Z kolei następny poruszony przeze mnie wątek z pewnością wzbudzi kontrowersje w wielu sferach.

W ciągu czterdziestu lat mojego zaangażowania w aikido zaobserwowałem wielu nauczycieli w szczytowej formie fizycznej, przechodzących w stan podupadającego zdrowia, a w niektórych przypadkach wręcz przedwcześnie umierających. Nazbyt często sami przyspieszali oni nieuchronny proces starzenia się swoimi niezdrowymi nawykami. Kiedy ich ciala słabły, nauczyciele ci często adaptowali swoje techniki tak, aby zrekompensować fizyczne dolegliwości i obniżającą się zdolność poruszania. Co więcej, przestawali się angażować w ćwiczenia jako uke (zamianę ról pomiędzy uke i nage). Zostawali nauczycielami, ale zarzucili praktykowanie w sposób, w jaki ćwiczyli w swoich „twórczych” latach.

Rezygnacja nauczycieli ze standardowego treningu, czy jest to rezultat świadomej decyzji czy nie, ma dalekosiężne skutki dla ich kariery w aikido. Przez nieuczestniczenie w rozgrzewkach czy padaniu obniżają poziom wytrzymałości i elastyczności ciała. Skupienie wyłącznie na rzucaniu powoduje ogólne osłabienie struktury ciała i muskulatury oraz zwieksza ryzyko kontuzji.

Jako, że nauczyciele, od pewnego momentu swojego treningu, rzadko ćwiczą z osobami na podobnym poziomie, ich rozwój staje sie nieco sztuczny ponieważ dobór ich partnerów ograniczony jest przede wszystkim do ich własnych uczniów, którzy prawie zawsze prezentują znacznie niższy poziom umiejętności.

Jak temu zaradzić

Większość z tego, co musi być zrobione, aby przywrócić aikido jego wojenną naturę w zgodzie z wizją O’Sensei zawiera się w poprawieniu ubogich nawyków treningowych wymienionych powyżej. Oto lista konkretnych kroków, jakie mogą być podjęte, aby dosłownie zrewolucjonizować aikido i przywrócić jego wielki potencjał jako siły mogącej służyć ulepszaniu społeczeństwa.

Nauczanie umiejętności atakowania

Przede wszystkim ogromna uwaga powinna być skierowana ku nauczaniu studentów jak atakować efektywnie i zdecydowanie. Dla niektórych nauczycieli może to oznaczać potrzebę zaangażowania się w trening przekrojowy (cross-training) jakiegoś rodzaju, aby uzyskać odpowiednie umiejętności w tym zakresie.

Jaki rodzaj ataków powinien być wprowadzany w dojo aikido? To akurat będzie zależne od osobistego wyboru instruktora. Uważam, że podstawowe techniki uderzania z karate, boksu lub innych wyrafinowanych systemów powinny byc brane pod uwagę.

Studenci powinni również zapoznać się z kopnięciami, przynajmniej na poziomie podstawowym. Mimo, że nie są tak powszechne, jak uderzenia, całkiem możliwa jest konfrontacja z takimi atakami w prawdziwym starciu.

Nauczanie obrony przed kopnięciami pomaga studentom również poradzić sobie z problemem tzw. „postrzegania tunelowego” (oryg.: tunnel vision). Dla przykładu: początkujący skupiają swoją uwagę na początkowym, jawnym aspekcie ataku – zwykle uderzeniu lub chwycie – i nie zauważają możliwości ataku wtórnego. Kiedy studenci zrozumieją, ze muszą rozważać również kolejny atak, jak np. kopnięcie, ich stan czujności poprawia się.

Uczenie się, jak kopać poprawnie podniesie również umiejętności padania, ponieważ pady po ataku kopnięciem są trudniejsze i bardziej niebezpieczne. Ostrożność nakazuje jednakże postępować bez zbytniego pośpiechu z powodu wiekszego ryzyka kontuzji.

Spośród istniejących systemów aikido Yoseikan Aikido, rozwinięte przez Minoru Mochizuki, prezentuje ten rodzaj eklektycznego podejścia, które włącza elementy z różnych sztuk walk. Uczniowie tego systemu nauczani są podstaw karate, judo i umiejętności walki z bronią jako regularnej części treningu.

Poza tym, wprowadzenie broni (zarówno ostrej, jak i nie) do nauczania atakowania może być niezłym pomysłem. Trening z bronią jest użytecznym narzędziem nauczania wagi maai (zachowania prawidłowego dystansu) w różnych okolicznościach i oferuje wiele innych korzyści. Przykladem systematycznego podejścia do treningu z bronią jest program nauczania Aikido Iwama Morihiro Saito.

Końcowym efektem poprawienia jakości ataków będzie zwiększenie skupienia podczas treningu i stworzenie atmosfery powagi i szacunku dla partnera. Element ryzyka, zawsze obecny w sztukach walk, będzie uświadomiony i brany pod uwagę aby unikać zachowania prowadzącego do kontuzji.

Powrót atemi i kiai

Używanie atemi i kiai powinno być ponownie wprowadzone i popierane w dojo aikido. Atemi i kiai sa niezmiernie ważne, jako, że mogą pomóc w przekraczaniu ograniczeń fizycznych czy też liczebnej przewadze w prawdziwym starciu. Są one nieocenioną pomocą w neutralizacji ataku czy też wytrącaniu oponenta z równowagi. Torują drogę dla technik aikido, aby można je aplikować bez siły i przeciwko niewielkiemu oporowi.

Użycie atemi powinno być możliwe w zasadzie w każdym momencie techniki aikido, nie tylko na jej początku. Studenci powinni być nauczani, jak rozpoznawać otwarcia u oponenta przy każdej okazji. Shoji Nishio rozwinął umiejętności (zadawania) atemi do takiego wysokiego stopnia i jego bojowa forma aikido jest wartościowym odnośnikiem.

Na wyższym poziomie atemi nie musi nawet być fizyczne. Zaawansowany artysta (sztuk walk) może osiągnąć efekt atemi zaledwie poprzez subtelny język ciała kiedy tylko umysł jest w stanie gotowości. Jeśli uważnie ogląda się filmy z O’Sensei, można zobaczyć tę zasadę w działaniu i jest to kluczowy element tzw. „bezdotykowych” rzutów.

Utrzymywanie atakującego w nierównowadze

Fundamentalną, a często zaniedbywaną zasadą aikido jest znaczenie wytrącania atakującego z równowagi oraz kontrolowanie jej od poczatku techniki do jej decydującego punktu pociagającego za sobą rzut lub dźwignię. Nazbyt często obserwowałem nauczanie technik, gdzie pozbawia się atakującego równowagi tylko po to, żeby ją za chwilę, jeszcze przed rzutem, odzyskiwał.

Bardzo ważna jest baczna obserwacja środka ciężkości uke, aby ustalić, czy jego równowaga jest zachwiana. Studenci powinni być nieustannie czujnie świadomi środka ciężkości partnera, aby być pewnym, że ich techniki działają efektywnie.

Zanim zostawię ten wątek - interesującym ćwiczeniem (czy może raczej - doświadczeniem) podczas prezentacji aikido jest obserwacja uke raczej, niż nage. Jeśli równowaga uke jest pod ciągłą kontrolą podczas wykonywania techniki, wtedy obserwujemy prawdziwego mistrza.

Postawa i kontrola oddechu

Inne obszary często przeoczane w treningu aikido to solidna postawa i oddychanie. Nage powinien kształcić prawidłową sylwetkę oraz utrzymywać balans wykonując technikę.

Uwaga na nawyki oddechowe rzadko jest akcentowana podczas treningu w dojo. Poprzez kontrolę oddechu możliwe jest utworzenie i utrzymywanie wewnętrznego rytmu ciala, który redukuje zmęczenie i ułatwia zachowanie zimnej krwi w warunkach stresu podczas energicznego treningu. Nauczenie się obserwacji swojego własnego oddychania rozwinie również zdolność „czytania” oddechu oponenta. Jest to przydatne w wyczuwaniu momentu i zamiarów ataku jeszcze przed jego fizyczną manifestacją.

Instruktorzy też powinni ćwiczyć

Najpowszechniej podawanymi przez nauczycieli powodami zaprzestania normalnego treningu w dojo są ograniczające ich efekty starzenia się i kumulacja kontuzji. Oczywiście niemożliwe jest uniknięcie efektów upływu czasu oraz „zużycia” ciała podczas surowego treningu.

Nic nie uchroni nauczycieli od ich własnych ograniczeń w ich własnym rytmie treningowym. Jak ja to widzę, kluczowym elementem jest kontynuowanie rozciągania, branie udziału w rozgrzewkach i udzielanie się jako uke w możliwie najszerszym stopniu. Albo to robisz albo nie.

Założyciel utrzymywal swoją gibkość dobrze ponad swoje 80 lat i był nawet w stanie wykonywać szpagaty. Na jednym z zachowanych filmow można go też było zobaczyć, jak przyjmował ukemi od dziecka sam będąc w wieku około 79 lat.

W wielu szkołach kobujutsu w zwyczaju jest przyjmowanie przez nauczycieli i seniorów roli atakującego i padanie młodszym studentom, gdy zachodzi taka potrzeba. Można to zabaczyć, gdy się wybierze na demonstrację klasycznych sztuk walk. Wyobraźcie sobie przez chwilę, ile by to zmieniło, gdyby najlepsi instruktorzy aikido byli w stanie i faktycznie padali swoim studentom podczas pokazów. Czy jest jakaś lepsza metoda dla nauczycieli na przyspieszenie rozwoju swoich uczniow?

Szczerze wierzę, że możliwe jest dodanie dobrych dziesięciu lat do czyjejkolwiek kariery aikido przez przyjęcie sugerowanego podejścia. Za jakieś dwadzieścia lat sam będę wiedział, jak ta teoria się sprawdziła w moim przypadku.

Cross – training

Uważam, że jedną z najkorzystniejszych rzeczy, które instruktorzy powinni brać pod uwagę jest przekrojowy trening innych sztuk walki. Ponownie możemy w tym miejscu wziąć za przykład O’Sensei, który studiował w swoim życiu liczne sztuki walki. Zaaranżowal także małżeństwo swojej córki ze sławnym ekspertem kendo i pozwolił na sformowanie sekcji kendo i ćwiczenie w starym Kobukan Dojo. W wieku 54 lat Założyciel oficjalnie zapisał się do szkoly Kashima Shinto-Ryu, klasycznej szkoły z kilkuwiekową tradycją. Czerpał garściami z programu Kashima Shinto-Ryu dla rozwoju swojego aiki-ken. O’Sensei zapraszał również mistrzów innych sztuk walk do odwiedzania i demonstrowania w Aikikai Hombu Dojo. Zawsze był przygotowany do „kradzieży technik” innych ekspertów poprzez baczną obserwację.

Jednym z głównych celów dorocznego Aiki Expo sponsorowanego przez Aikido Journal jest ułatwianie i zachęcanie do treningu (innych sztuk walk) wśród różnych grup.

Wnioski

Podjąlem próbę wyjaśnienia, że to, co jest przyjmowane za „nowoczesne aikido” tak naprawdę jest zaledwie odmianą oryginalnej koncepcji leżącej u podstaw aikido Założyciela. Z powodu znakomitego rozpowszechnienia tej sztuki w powojennej Japonii oraz poza jej granicami na przestrzeni ponad pięciu dekad, te zmienione formy aikido zostały przyjęte jako norma. Większość zakłada, że te nowe podejścia oddają intencje Założyciela, podczas gdy jest to w wielkim stopniu niezgodne z prawdą. Większość uwag krytycznych odnośnie dzisiejszego aikido narasta, ponieważ nowoczesne formy aikido odeszły od głównych nauk Zalożyciela. Sugestie zaoferowane w tym artykule, jeśli zostałyby przyjęte przez znaczącą część populacji aikido, mogłyby dokonać znaczących zmian w jakości tej sztuki oraz jej odbiorze przez sceptycznych laików. Naszym zamiarem jest zakończyć tę wiodącą donikąd drogę poprzez (między innymi) organizowanie takich przyszłych imprez jak Aiki Expo.

Stanley Pranin
Tokyo, Sierpień 2002